Przeżył, bo jadł ciało zmarłej właścicielki. „Amstaff Albiś może znaleźć nowy dom”

Przez kilkadziesiąt dni był zamknięty w mieszkaniu ze zmarłą właścicielką. Przeżył, bo żywił się jej ciałem. – Ten pies w niczym nie zawinił, nie jest agresywny – mówią przedstawiciele fundacji SOS Amstaff, którzy chcą go przygotować do tego, żeby „pies-ludojad” znalazł nowy dom. Żeby nie budzić „niezdrowej sensacji” w fundacji nie chcą mówić, gdzie obecnie przebywa.


czytaj na tvn24.pl
http://www.tvn24.pl/lodz,69/pies-ludojad-znajdzie-nowy-dom-pracujemy-nad-tym,538282.html